Cóż znaczy wizyta w muzeum i obejrzenie niezliczonych rzeczy, w porównaniu z kontemplowaniem gwiazd i materii w ich naturalnym otoczeniu! Pomyślcie o życiu w przyrodzie, o codziennym kontakcie z materią – skały, drzewa, wiatr na policzkach! Twardy grunt! Prawdziwy świat! Zdrowy rozsądek! Kontakt!
Rozwaga
Wciąż krąży gdzieś smutne wspomnienie, a czasem unosi się jak pływająca mgła, przysłaniając słońce i przydając chłodu wspomnieniom szczęśliwszych czasów. Była radość zbyt wielka, żeby opisać ją słowami, i żal, nad którym nie zdołam się zatrzymać, a myśląc o tym wszystkim, mogę powiedzieć: wspinaj się, jeśli tego pragniesz, lecz pamiętaj, że odwaga i siła są niczym bez rozwagi i że chwila roztargnienia może zniweczyć szczęście całego życia. Nie rób niczego w pośpiechu, kontroluj każdy krok i od początku myśl o tym, co może być na końcu.
Czas
Śpimy w rytmie katarynki czasu; budzimy się, jeśli się w ogóle budzimy, wobec ciszy Boga. A wtedy, kiedy budzimy się na głębokich brzegach niestworzonego czasu, kiedy nad odległymi stokami czasu rozbłyskuje ciemność, wtedy nadchodzi pora, by rzucać wszystko – nasz rozum i naszą wolę – wtedy nadchodzi pora, by pędzić do domu na złamanie karku.
Nie ma innych wypadków niż myśli i zwroty serca, powolne uczenie serca, gdzie i kiedy ma kochać. Reszta to tylko plotki i opowieści na później.
Sukces
Sukces to tylko jedno z miliona słów, które częściej w skali mikro, a rzadziej w makro towarzyszy nam przez całe życie. Jego nieustanne pragnienie wywołuje niedosyt, a nadmiar powoduje, że jeszcze bardziej i częściej chcemy go doświadczać. Bywa, że ponad miarę. „Jestem skazana na wieczność obsesyjnej pracy, żaden osiągnięty cel mnie nie satysfakcjonuje. Złote jabłko pożera swoje nasiona. I tak jest bez końca” – wyznała Bette Davis. Pożałować czy jednak pozazdrościć? Bo jak by nie było, sukces to sukces … Tyle że chodzi o to, żeby nie dać się zwariować. Żeby przy względnej równowadze uczuć i umysłu zdefiniować to coś, ten pożądany stan, który sprawia, że przez moment czujemy się szczęśliwsi, mądrzejsi, bogatsi i przede wszystkim lepsi od innych. I tu właśnie tkwi najbardziej chytra z chytrych pułapek. Jak tego dokonać, skoro zawsze będzie ktoś szczęśliwszy, mądrzejszy i bogatszy od nas? A jeśli tak, to czy wtedy ten mozolnie przez nas wypracowany i wymarzony sukces straci na wartości? Oczywiście, że nie. Wystarczy uświadomić sobie, że sukces, czyli los wygrany na loterii życia, to umiejętność cieszenia się z tego, co jest teraz, a nie tego co kiedyś ma się zdarzyć.
Zazdrość
„Nie jesteście dość wielcy, aby nie zaznać nienawiści i zawiści. Bądźcie więc dość wielcy, aby się tego nie wstydzić.” Tak jak wiele negatywnych emocji, zawiść może mieć dobrą stronę. Może być motywacją do działania. Gdy czujesz koło serca ukłucie zazdrości, nie przeciwstawiaj się mu. Zapytaj siebie: „Czego zazdroszczę?” Pieniędzy, szczęścia, sukcesu zawodowego, urody, mężczyzny? Potem zrób analizę, czy naprawdę chcesz tego, czego zazdrościsz, czy możesz to osiągnąć. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, wiesz co masz robić. Czasami jednak odpowiedź brzmi „nie”, a wtedy odkryjesz, że zawiść przepadła. Bywa, że zbyt często porównujemy się do innych. Chcemy być piękni, bogaci, mądrzy itp. Wybierz to na czym Ci naprawdę zależy i do tego dąż. A przytrafiającą się zawiść, traktuj jak drogowskaz, który pokazuje, w którym kierunku masz dalej iść.
Góry
Ponieważ wybieram się na weekend w góry, to niech będzie coś o nich 😉
Ten świat, gdyby nie GÓRY,
byłby przeraźliwie ponury.
Bo to w NICH jest ta tajemnica,
co raz strach wzbudza, a raz zachwyca.
GÓRY to przestrzeń, wolność i przyroda,
ptaki, drzewa, lodowata woda,
która w strumieniu przeźroczystym-
płynie swym rytmem, rwącym, wieczystym.
To w GÓRACH patrząc w dół ze szczytu,
przestajesz żałować swego bytu.
Męczący świat staje się pod Tobą taki mały,
a widok wokół nieskończenie doskonały.
GÓRY niekiedy też mogą zdradzić,
złą ścieżką w nieznane Cię poprowadzić.
Coś nagle sprawia, że nie zauważasz znaku
i nagle, nieświadomie zbaczasz ze szlaku.
Mimo strachu, czasami chcesz się zgubić w lesie,
gdzie donośny głos Twój głuche echo niesie.
I zostać w przyrodzie, i na zawsze w ciszy,
razem ze słońcem i wiatrem zaszyć się gdzieś w niszy