„Nie jesteście dość wielcy, aby nie zaznać nienawiści i zawiści. Bądźcie więc dość wielcy, aby się tego nie wstydzić.” Tak jak wiele negatywnych emocji, zawiść może mieć dobrą stronę. Może być motywacją do działania. Gdy czujesz koło serca ukłucie zazdrości, nie przeciwstawiaj się mu. Zapytaj siebie: „Czego zazdroszczę?” Pieniędzy, szczęścia, sukcesu zawodowego, urody, mężczyzny? Potem zrób analizę, czy naprawdę chcesz tego, czego zazdrościsz, czy możesz to osiągnąć. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, wiesz co masz robić. Czasami jednak odpowiedź brzmi „nie”, a wtedy odkryjesz, że zawiść przepadła. Bywa, że zbyt często porównujemy się do innych. Chcemy być piękni, bogaci, mądrzy itp. Wybierz to na czym Ci naprawdę zależy i do tego dąż. A przytrafiającą się zawiść, traktuj jak drogowskaz, który pokazuje, w którym kierunku masz dalej iść.