Czy prawdą jest, iż my kiedy my, kobiety, szukamy sensu życia lub drogi poznania, najczęściej utożsamiamy się z jednym z czterech archetypów?
Tzn. Dziewica (co w tym przypadku nie odnosi się do strefy seksualnej) to ta, która w swych poszukiwaniach dąży do całkowitej niezależności, a wszystko, czego się uczy, jest owocem jej zdolności do stawiania samotnie czoła wyzwaniom.
Męczennica znajduje drogę do samopoznania w bólu, cierpieniu i poświęceniu.
Święta odnajduje siebie w bezgranicznej miłości – w tym, że potrafi dawać, nie oczekując niczego w zamian.
I wreszcie Czarownica, która odnajduje sens swego istnienia zarówno w duchowej, jak i zmysłowej rozkoszy.
Czy zwykle kobieta wybiera tylko jeden spośród tych tradycyjnych archetypów?
Finansowa porada
„Najpierw zainwestuj w EDUKACJĘ”
Tak naprawdę największe aktywa, jakie posiadamy, to nasz umysł –
najpotężniejsze narzędzie, nad którym panujemy …
Teoria IET (Influence Exerting Theory)
Teoria wywierania wypływu. Nie będę się nad nią bardzo rozwodzić, choć z pewnością warto się z nią zaznajomić. Przytoczę 4 postulaty do których IET się sprowadza:
Postulat I: Zasada maksymalnej skuteczności działań. Staramy się pośród różnych form wywierania wpływu wybierać jedynie te najskutecznijesze.
Postulat II: Etyka komunikowania się. Zamiast szczerości „do bólu” czy dbania o własny komfort psychiczny, kierujemy się zasadą, by nie ranić innych bez potrzeby oraz by dbać o komfort drugiego człowieka, stosując na przykład komunikat otwarty.
Postulat III: Najważniejszym priorytetem są relacje międzyludzkie i kreowanie potrzeb ludzi.
Postulat IV: Zasada lustra. Wszystko, co w życiu robimy, powinno nam codziennie pozwolić na swobodnie, niczym nie skrępowane spojrzenie w oczy w lustrze. Nie da się tego kupić za żadne pieniądze, ani wytrenować socjotechniczne. Zasada lustra może być sprzeczna z pozostałymi, ale to do nas należy wybór, kiedy i jak ją stosować.
Dzień Dziecka =)
Mimo naszej „dorosłości” mam nadzieję że w każdym z Nas pozostało coś z tej dziecięcej radości i pozytywnego postrzegania świata. Dlatego dziś życzę Wam (i sobie też ;)) uśmiechu i jak najwięcej beztroskich chwil!
P.S. Dla bliskiemu memu sercu dorosłego dziecka: Pozwól mu żyć w Tobie jak najdłużej! :*
:)
Badania pokazują, że składnikiem numer 1 kobiecej satysfakcji seksualnej nie jest orgazm, ale więź z osobą, z którą jest.
[…]Prawdziwa siła seksualna, zdaniem dr Levkoff, „to wiedzieć, kim jesteś i wiedzieć, czego potrzebujesz, żeby czuć się zaspokojona emocjonalnie i fizycznie”. Bo czasem odkrycie, czego chcesz, jest tak dobre jak seks. A może nawet lepsze 😉