Salsa, salsa, salsa!!! Chce nauczyc sie jej tanczyc! Bylismy wczoraj w baaaaardzo fajnym klubie z super muzyka! Oj, alez oni tanczyli! Aaaa, i jak ja tanczylam 😛 Hahaha, dwa razy udalo mi sie tanczyc z SUPER tancerzem, „prawie” nic nie musialam robic, tak mnie prowadzil 😀
P.S. To nic ze mialam problem ze wstaniem, i pewnie jak zaraz zaczna sie zajecia, bede sobie pluc w brode, ze poszlam wczoraj na balety, zamiast do lozeczka, ale co tam… Raz sie zyje!